"CODZIENNIE UPADAM...
CODZIENNIE SIĘ WAHAM...
CODZIENNIE PODPIERAM...
ALE DŹWIGAM CAŁY MÓJ ŚWIAT I DŹWIGAĆ BĘDĘ"


Wczoraj jest historią – Jutro jest tajemnicą – Dziś jest darem

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

czwartek, 11 marca 2010

* W chwilach nudy,...których nie ma *

Coraz bliżej święta, wszyscy malują jajka, robią dekoracje a mnie to wcale nie w głowie.
 Z zeszłego roku zostało tyyyyyyyle jajek, że nowych nie robię - tylko jedno:).Na moim stoliku leży za to dużo innych przedmiotów, które wołają "jeść".
Dziś skończyłam moją herbaciarkę - pierwszą w moim życiu. Dlaczego pierwszą?  A dlatego, iż herbatę do tej pory trzymałam w pięknej puszce. Od dziś herbata spoczywa w pudełku.
Mama zobaczyła i już chce taką samą:)   Powiedziałam, że zrobię inną :))
 Oczywiście musiałam też coś znowu "zaziołować", - bez ziół się  nie obejdzie.
Dwie nowe butelki ...potrzebne od zaraz:)  Motyw ziół ciągle mnie korci:) i kusi jak zły szatan:)
Wczoraj posadziłam nasionka w pojemniczkach na parapecie i jestem ciekawa kiedy wykiełkują.Znów będzie "ziołowo"
Moja córcia ma ostatnio chyba  dużo czasu, bo zaczęła robić kolczyki decu - nawet niezle jej wychodzi jak na pierwszy raz  ... może pozwoli coś pokazać??? :)

środa, 10 marca 2010

*** 10 MARCA ~~ DZIEŃ MĘŻCZYZNY ***

Tak jak obchodzimy Dzień Ojca, Dzień Matki, Dzień Teściowej, Dzień Chłopaka, czy też Dzień Kobiet, tak i święto mężczyzn ma w kalendarzu swoje miejsce. 
W naszym kraju obchodzone jest właśnie dziś - 10 marca.
Tradycja obchodzenia tego święta została zapoczątkowana 10 lat temu, prawdopodobnie w odpowiedzi na Dzień Kobiet, który świętowaliśmy dwa dni wcześniej. ( WIADOMOŚCI 24.PL)


Wobec powyższego trzeba koniecznie uczcić dzisiejszy dzień... - nasi Panowie zadbali o mnie i  Olę dwa dni temu, więc dziś MY IM ZGOTUJEMY ŚWIĘTO!!!
Jeszcze nie wiem co zrobimy, ale...myślę, że będzie fajnie i wyjątkowo.
 A dla wszystkich facetów znanych i nieznanych - serdeczne życzenia !!!



poniedziałek, 8 marca 2010

*** 8 MARCA - czyżby wyjątkowy? ***

Dzisiejszy dzień zaczął się trochę pechowo. Dlaczego? Nastawiłam się psychicznie, że  pojadę dziś do sklepu Gosi z Urokliwiska. Muszę jechać jutro,  gdyż dziś sklep zamknięty.:(   TrUdNo - GOSIU należy Ci się wolne!!!.
Z drugiej strony może to i dobrze, bo taka piękna pogoda, że trzeba trochę posprzątać przed domem, przygotować dobry obiadek dla chłopaków (na pewno mnie i Oli coś kupią ) i spędzić miło popołudnie i wieczór :)
Wcześniej  jeszcze, zadzwonił mój kochany tata z życzeniami  i od razu dzień stał się piękniejszy.
Przed chwilą była moja przemiła listonoszka i przyniosła paczkę z zamówionymi serwetkami - będzie co robić :)
A' props pogody,  mój termometr w tej chwili  w słońcu wskazuje  17*C - SUPER!!!
Z radia GG płynie muzyka  i w tej chwili "leci" utwór  WHERE DO I BEGIN  -motyw przewodni z  filmu  LOVE STORY .  - ( ROZMARZYŁAM SIĘ  ^^ )
I jeszcze bardzo ważna sprawa - Hafi - http://hafija-arty.blogspot.com/ mnie znowu WYRÓŻNIŁA - dziękuję jej z całego serca, nie wiem, po prostu nie wiem czym sobie zasłużyłam na to cudowne WYRÓŻNIENIE
~~ wkrótce przekażę je dalej, ale komu?...

---Myślę, że to będzie wyjątkowy dzień  ---  i Wam życzę tego samego

sobota, 6 marca 2010

*** Szczęśliwa sobota - dostałam WYRÓŻNIENIE ***

Cudowny ranek, "menio" poszedł do pracy, dzieci jeszcze śpią (lubią długo pospać), zrobiłam sobie kawkę i odpaliłam  komputer.
 A tu co? Przemiła i cudowna niespodzianka od MARGOTT
http://margott-awszystkocokocham.blogspot.com/
Dostałam wyróżnienie - drugie w mojej krótkiej historii blogowania. Jestem przeszczęśliwa.:))))))))))))))))))

 Mam zaszczyt przekazać je dalej, zgodnie z wcześniejszymi zaleceniami.
Jednak wcześniej pragnę powiedzieć, iż obdarowane blogi są cudowne, znajduję na nich zawsze piękne prace i wyjątkowe przedmioty, ale co najważniejsze osoby, które je tworzą są  przemiłe i interesujące - ciekawie i fascynująco postują - i za to właśnie WAS KOCHANE WYRÓZNIAM!!!!!!!!!!

Zasady przekazywania tego wyróżnienia:

1. podziękować osobie, która je podarowała

2. podlinkować ją na swoim blogu

3. podarować 10 osobom

4. wyróżnione osoby podlinkować

5. poinformować je, zamieszczając informację w komentarzach

WYRÓŻNIENIE PRZEKAZUJĘ:
1.  Hafi
http://hafija-arty.blogspot.com/
2. Jednoskrzydłej
http://jednoskrzydla.blogspot.com/
3.  Agnieszce
http://agnieszkababulewicz.blogspot.com/
4. Iwonce
http://iwonarutkowska.blogspot.com/
5. Ludce
http://kramikludki.blogspot.com/
6. Mirce ( czy Mira się odmienia?)
http://poukladanyswiat.blogspot.com/
7. Adze
http://aga-oaza.blogspot.com/
8. Konstancji
http://retrodrobiazgi.blogspot.com/
9.Alewe
http://poszukiwaniamoje.blogspot.com/
10.Dezeal
http://moorlandhome.blogspot.com/
Przykro mi, że nie wszystkie osoby mogłam obdarować. :(
Dodatkowo dodam,  że śledząc historię tego wyróżnienia cofnęłam się o kilkanaście postów i "znalazłam się" na Białorusi - z daleka więc przywędrowało :)

czwartek, 4 marca 2010

* Czy Zima i Wiosna rywalizują ze sobą *

Pogoda jednak jest złośliwa  i zgadzam się w zupełności ze starym,  mądrym przysłowiem, że ..."w marcu jak w garncu". W niedzielę mój "menio" odgarnął śnieg z roślin i krzewów, bo już nie mogłam patrzeć jak cierpią pod ciężarem bieli.
Wczoraj do godz.14.00 pogoda była wiosenna, świeciło słoneczko, śnieg powoli topniał, czułam, że przyroda budzi się ze snu zimowego. Wyglądałam przez okno i patrzyłam na jeszcze dość duże pryzmy śniegu na ogrodzie, na trawniku, - ale czułam, że to już chyba końcówka tej wstrętnej zimy.
No i godz.15.00 jak sypnie śniegiem, gęstym białym puchem, nic nie było widać przez moment - OKROPNOŚĆ. Wieczorem znów odśnieżanie - beeeeeeeeeee.
Na pocieszenie dostałam wiosenną  prymulkę i żółte tulipany :))
Dziś świeci piękne słońce, niebo jest błękitne,  kapie z dachu, wkoło mokro a ja patrzę na ogród i nie mogę się już doczekać kiedy założę chodaczki, wezmę grabki i pójdę pielęgnować ogród, sadzić kwiaty i wsłuchiwać się w śpiew ptaków.
Ale czy mój ogród przetrwa zimę?...Jestem ciekawa czy będzie tak samo piękny jak zeszłego lata?

środa, 3 marca 2010

*** MUSZELKOWY ŚWIAT czyli drobiazgi w mojej łazience ***

Już wcześniej wspominałam, iż mam swoje ulubione motywy, które wykorzystuję w swoich pracach...zioła w kuchni, lawenda w sypialni a muszelki w łazience. To właśnie do łazienki wykonałam swoją pierwszą butelkę.
Po niej powstawały kolejne drobiazgi, które umieszczałam między  naturalnymi muszlami.
Ten motyw muszelkowy "kusi" moje ręce i jeszcze parę rzeczy na pewno powstanie.
Wczoraj skończyłam kolejną butelkę ( wzorowaną na butelce ASKET ) - nie mogłam się oprzeć.

Lubię muszelki, kamienie, kamyczki i inne pamiątki  znalezione przypadkiem,  w czasie spacerów po plaży.
        Ta butelka była pierwszą, którą zrobiłam ...
Poniżej muszelkowa galeryjka...