"CODZIENNIE UPADAM...
CODZIENNIE SIĘ WAHAM...
CODZIENNIE PODPIERAM...
ALE DŹWIGAM CAŁY MÓJ ŚWIAT I DŹWIGAĆ BĘDĘ"


Wczoraj jest historią – Jutro jest tajemnicą – Dziś jest darem

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CANDY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CANDY. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 marca 2011

*** W MARCU JAK W GARNCU...***

Oj, miesza ten marzec, miesza.
Kilka dni było naprawdę cudownych, ciepłych i wiosennych. 
Oderwałam się od wirtualnego świata...a zagłębiłam się w świat wokół mnie. ( stąd moja krótka nieobecność)
Stopniał śnieg a na trawniku zakwitło całe mnóstwo...(szkoda, że nie kwiatów) -psich kup.
Sprzątnąć trzeba...zeszło się :)
Następnie razem z moim K. sprzątnęliśmy garaż, zamietliśmy chodniki, pomyliśmy tarasy,   Konrad wypucował mi skuter i odpalił po zimie...miło się pracowało czując na plecach przyjemne promienie słońca.
Zrobiłam też porządki w szafach i przegląd garderoby.
I już czułam Panią Wiosnę w mojej "zagrodzie", ale dziś chłód i tylko te 2*C odsunęły moje marzenia na bok.


Ale rozgrzało mnie coś innego...właśnie piję przepyszną żurawinową herbatkę.


Herbatkę i wiele innych wspaniałości przyniosłam wczoraj z poczty.
To moje wygrane CANDY u Kasi z  http://roznoscidlaprzyjemnosci.blogspot.com/
Wspaniałości to mało powiedziane...to same skarby...nawet brylanty dostałam...jubiler się nie wypłaci :))))




- marynistyczne słodkości już stoją w "NIEBIESKIEJ KOTŁOWNI"






- "PASIASTY"  też zajął wygodne miejsce na pralce, obok woreczka MaJU




- obrazek dostanie niebawem ramkę i też zagości w "NIEBIESKIEJ KOTŁOWNI"




- kawę i herbatkę wypiję czytając Wasze blogi




- a cały misz - masz wykorzystam w robótkach






Kasiuniu, dziękuję bardzo. 
To wspaniałe,  słodkie  CANDY sprawiło mi tyle radości.


*** 

Życzę miłego dnia i lecę robić pedicure...na przywitanie wiosny :)))

sobota, 1 stycznia 2011

*** Losowanie CANDY I ŻYCZENIA NOWOROCZNE ***

Daj ludziom dary !!!
Idź już, NOWY ROKU !!!
Tak mówi rok stary
i znika z łzą w oku.
a ja mówię Wam
-Do Siego Roku

Nowy Rok to jak zwykło się mówić,
dobra okazja do tego, aby się zmienić.
  Ja jednak życzę Wam,
abyście pozostały sobą 
i nie pozwoliły zniszczyć w sobie tego
co Was wyróżnia.


A teraz czas na losowanie noworocznego prezentu dla jednej z Was.
Przede wszystkim jestem mile zaskoczona, że aż tyle osób stanęło w kolejce po mój cukiereczek.
Dziękuję Wam bardzo za miłą zabawę.
Życzę szczęścia !!!

Losy zrobione - sztuk 43, 
Marysia czyli Misiek stoi koło mnie
i miesza namiętnie losu w pudełku
wyciąga los z napisem

  taraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

LaProvence.pl

Magdusiu, GRATULUJĘ !!!!!!!!!
i czekam na dane adresowe.


- a dla pozostałych, muzyczne  pocieszenie 

                         

środa, 22 grudnia 2010

*** Zanim przyjdzie czas na życzenia...***

...wklejam jeszcze kilka zdjęć,...świątecznych akcentów...z mojego domu...choinki jeszcze nie ma :(


MaJu -  to ta brytfanka :))







***
I jeszcze jedno...wygrane candy u Kariny z Chwili Wytchnienia.


Karinko,  Twoja herbatka bożonarodzeniowa, wypita w pięknej filiżance na pewno sprawi, iż te nadchodzące Święta,  będą wytchnieniem dla mnie, zwolnieniem oddechu i wypoczynkiem przy roziskrzonej choince.

Dziś Was wszystkie Ściskam a jutro...
...jutro będą życzenia
a dziś jeszcze muzyczna gwiazdka

poniedziałek, 6 grudnia 2010

*** 100 POST zwieńczony CANDY ***

Dwa tygodnie nic nie pisałam. :(
Nie, nie  z lenistwa ani dlatego, że zabrakło weny...zrobiłam to z czystą premedytacją.
Chciałam, aby 100 POST ukazał się właśnie  dziś  - w MIKOŁAJKI.


Kiedy w lutym napisałam pierwszego posta, nie przypuszczałam, że po 9 miesiącach narodzi się 100-ny...bardzo chciany i otulony moim szczęściem.
Bo jak tu nie być szczęśliwą, skoro wokół mnie tyle wspaniałych kobiet z pasją, wiernych komentatorek, obserwatorek, pocieszycielek, nauczycielek i osób, które podzielają to - co robisz.


Mój blog to mój świat...wirtualny świat,  w którym się odnalazłam i w którym spotkałam osoby inne,  niż te wokół mnie w świecie rzeczywistym, ale jakże bliskie memu sercu.


DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSZYSTKO 
A ZWŁASZCZA ZA TO, ŻE ODWIEDZACIE MNIE, 
bo to dzięki Wam ten blog jeszcze istnieje.
D Z I Ę K U J Ę !!!!!!!!!!!!!

W normalnych warunkach ZAPROSIŁABYM  Was wszystkie do siebie, byłby szampan i tort.
i babska zabawa...ale same rozumiecie, że to chyba nie możliwe. 
Może za 100 lat będzie możliwość teleportacji i wtedy...ale Nas już wtedy nie będzie :))))
Dlatego,  żeby tradycji stało się zadość - ogłaszam:


MOJE PIERWSZE ROCZNICOWE CANDY

Cukiereczek to :
Mini półeczka z haczykiem + obrazek 
 (mogą wisieć razem lub osobno) 
+ 35 przeróżnych  serwetek
(aniołek jest dekoracją)



LOSOWANIE   1.01.2011 

Zasady jak zwykle:
Chętnych proszę o komentarz pod tym postem i umieszczenie podlinkowanego zdjęcia na swoim blogu.
Osoby anonimowe, proszę o pozostawienie e-maila.

 JA dopiero od Małego Mikołaja zaczynam przygotowania do świętowania,
dla mnie dopiero od Dziś zaczyna się ten magiczny czas oczekiwania...
Życzę  Zaczarowanych Mikołajek, wspaniałych prezentów
a szczęściarom wygranych Candy
( dziś dużo losowań)
~~PoZdRaWiAm~~

wtorek, 23 listopada 2010

*** Misz -Masz ***

NIENAWIDZĘ TEJ POGODY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pada deszcz,  szare-smutne niebo, gołe drzewa, rano nie chce się wstać z łóżka, chodzę po domu jak śnięta królewna i pragnę jednego - SŁOŃCA i CIEPŁEGO POWIETRZA.
Wstęp okrutny , ale prawdziwy.


Teraz będzie o rzeczach miłych, milszych i najmilszych.
Miła rzecz to ta , iż w końcu mój Misiek ma mebelki. 
Wczoraj był Pan stolarz i wszystko skończył. 
Meble ciemny orzech, kolor ścian platyna, resztę widać :) ( kable wiszą, trzeba zmienić kontakt)
Oto mała prezentacja pokoju spokojnego nastolatka :)

Milsze są gadżeciki, które ostatnio popełniłam :
Serduszko ze smutna dziewczynką


Moja pierwsza zakładka

NAJMILSZE SĄ PREZENTY czyli wygrane CANDY.
Miałam ostatnio szczęście i wygrałam dwa słodkie cuksy - o niepowtarzalnym smaku :)))
1 cukierek ~~ otrzymałam od  Małgosi 
-  http://margott-awszystkocokocham.blogspot.com/
- piękne zawieszki z jej czrodziejskimi haftami i serwetki do decu, abym się nie nudziła :)





2 cukierek ~~ dostałam od Monisi 
http://ulotnechwile-artpracownia.blogspot.com/
- cudna zawieszka, świąteczna drewniana bombeczka i zachwycające serduszka z aniołkami





Kochane, dziękuję Wam bardzo, bardzo serdecznie za miłą zabawę i te wspaniałości.  
W imieniu Małgosi i Moniki
ZAPRASZAM W ICH PROGI - TWORZĄ ŚLICZNE PRZEDMIOTY I RZECZY


 Dziękują za odwiedziny, komentarze i życzę Wam samych przyjemnych dni.

piątek, 5 listopada 2010

*** Łzy szczęścia ***

Wczoraj strasznie padało, wręcz lało jak z cebra. 
Pogoda do niczego. :-((((   
Wstałam i pomyślałam, że to będzie strasznie nudny i przybijający dzień.
Pomimo wszystko wybrałam się z rodzicami na "służbową wycieczkę" mamy do Skierniewic.
Po drodze z hurtowni odebrałam zamówione serwetki - bo coś trzeba dłubać w takie deszczowe dni :-)
Dzień był okropny,  przemierzanie 200 km w ulewę to nic miłego, zwłaszcza dla kierowcy...
- Tatuś podziwiam Cię.
Wróciłam późnym wieczorem  a w drzwiach mój Misiek zawołał:  
Mamo, mam dla Ciebie niespodziankę !!!
W salonie na stole czekała paczka...
Przyznam, spodziewałam się przesyłki- niespodzianki
ale tak szybko :-) ???
Serce zabiło mi mocniej, byłam podekscytowana jak mała dziewczynka.

Otworzyłam paczkę i oczom nie wierzyłam. 
Siedział Anioł...w zielonym kubraczku...i...słodkie serduszko z maleńkim aniołkiem.
Marta, ofiarowała mi jeszcze śliczne serwetki  i kartę z dedykacją 
(tekst zatrzymam dla siebie)
Wzięłam Anioła w dłonie, jak mała dziewczynka, która dostała w życiu pierwszą lalkę, uniosłam na wysokość twarzy...popatrzyłam...zdławiło mnie w gardle i popłynęły łzy szczęścia.
Był śliczny, wykonany z precyzją, wręcz chirurgiczną  i w dodatku miał zielony kubraczek
( kolor dominujący w moim salonie). 
Najpiękniejsze było to, iż JA  kobieta 40-letnia otrzymałam TILDOWEGO ANIOŁA - od kogoś,  kto mnie nawet nie zna i bezinteresownie...to co czuło moje serce, nie da się opisać.
Nie bawią mnie codzienne zachowania i prezenty w stylu
np. -"biżuteria od Swarovskiego", ale właśnie takie z serca płynące niespodzianki.

Martusiu, dziękuję Ci bardzo za wspaniały upominek...to cudownie, że są jeszcze takie dobre duszyczki jak TY.

To nie koniec...po powrocie, włączyłam komputer, bo oczywiście musiałam zobaczyć co się u Was wszystkich działo.
A ty kolejna niespodzianka - WYGRANE CANDY U MARGOTT
Radość moja nie znała już granic - to ogromne szczęście posiadać cząstkę prac Małgosi.

I tak to 4 listopad okazał się kolejnym, najszczęśliwszym dniem mojego życia !!!

Teraz, kiedy wszystkim się pochwaliłam,:
 życzę Wam kochane miłego weekendu
 bez deszczu, wiatru, chorób i problemów. 

piątek, 2 kwietnia 2010

*** Przedświątecznie z miłym akcentem ***

Kilka dni przerwy, spowodowane było  głównie pracami domowymi,  oczywiście ulubionymi ogródkowymi, również tym, że coś dłubali w kablach (nie było netu) . Był również duży stres wywołany moja sunią, która po szczepionce na choroby zakazne, dostała wstrząsu alergicznego - pokrzywki. Musiała dostać silną kroplówkę ze sterydów i leki przeciwalergiczne. Dwa dni nie do życia - bardzo się denerwowałam,  bo psina strasznie cierpiała.
W domu już prawie wszystko zrobione, posprzątane, jutro biorę się za gotowanie!!!
W tym całym zamartwianiu nad moją SHANTI,  Hafi pocieszyła mnie swoim cudownym CANDY - wczoraj dostałam paczkę z wygraną. Jej, cieszyłam się jak małe dziecko!!!
                                                        Była piękna kartka...
                                                               i te...     OTO  CUDEŃKA
HAFI jeszcze raz bardzo dziękuję !!!

Podejrzewam, że tak jak WY wszystkie -  bardzo się cieszę z wiosny, ciepła panującego za drzwiami domu , słońca,  które rano zagląda w okna, śpiewu ptaków  i ich spacerków po moim trawniku.
Ostatnio podpatrzone ...








A w domu... -  też troszkę zrobiło się świątecznie...


owce na wypasie...



Pozdrawiam Was  kochane bardzo ciepło, serdecznie i przedświątecznie.

poniedziałek, 15 lutego 2010

*** Natolinkowo częstuje cuuuksssami ***

CANDY w Natolinkowie - PYSZNE cukiereczki czekają na WAS
~~ZAPRASZAM~~          
 http://natolinek.blogspot.com

czwartek, 11 lutego 2010

ALEWE SŁODKIMI "PĄCZKAMI" CZĘSTUJE

Dziś TŁUSTY CZWARTEK i na pewno objemy się wszyscy do syta  przepysznymi pączkami i faworkami.
Dodatkowe i wyjątkowe słodkości  możemy skosztować na cukierkowym blogu ALEWE  z  POSZUKIWANIA MOJE...http://poszukiwaniamoje.blogspot.com/
GORĄCO ZAPRASZAM