"CODZIENNIE UPADAM...
CODZIENNIE SIĘ WAHAM...
CODZIENNIE PODPIERAM...
ALE DŹWIGAM CAŁY MÓJ ŚWIAT I DŹWIGAĆ BĘDĘ"


Wczoraj jest historią – Jutro jest tajemnicą – Dziś jest darem

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasetka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasetka. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 sierpnia 2010

*** O spóźnionej kasetce ***

Spóźnionej i to bardzo...
Jakiś czas temu a był to gdzieś początek tego roku,  mama dała mi kasetkę. 
Nazwałam ją kasetką a w gruncie rzeczy to nie wiem,  co to jest.
Ciężka, ze stali chirurgicznej, przypominała stary, duży  sterylizator.
Należało ubrać  "dziewczynkę" w  decu, aby mogła być pożyteczną ozdobą  a nie przypominać salę operacyjną.
Nie miałam na nią pomysłu... przestała aż do maja. :(
W maju znalazłam odpowiedni motyw serwetkowy i "bodziec" czyli Dzień Matki.
Jednak coś mi ciągle przeszkadzało w jej wizerunku.  Zerwałam część serwetki i poszukałam drugie, innej. 
Święto minęło a mama nie dostała kasetki.
Ciągle przy niej dłubałam, ale nie mogłam skończyć. Jakaś fatalna :( i pechowa.
W  czerwcu znów była okazja, aby  sprawić mamie prezent...dlatego znowu mobilizacja...i znowu nic...kolejne szlify, przeróbki.
26.07  - to mamci  imieniny...nie, no teraz już jej dam...-skończyłam wreszcie i schowałam, aby nie znalazła jej wcześniej.
I co?... 21.07.  wyjechałam na urlop i zapomniałam o kasetce, tak byłam przejęta wyjazdem.
Wróciłam,  to rodzice byli na urlopie.
Aż w poniedziałek doszło do spotkania na taty urodzinach. 
Spóźnioną kasetkę przekazałam do rąk mamy i choć bardzo jej się podobała,  to ja nie specjalnie polubiłam ten przedmiot.


A oto pechowa, spóźniona kasetka...



Jeszcze kilka dni wakacji,  więc życzę wszystkim  miłego odpoczynku...
Pozdrawiam cieplutko